piątek, 25 grudnia 2009

Wawa projekt.

Oto efekty pracy z Izą, Kasią, Aleksandrą i moja osobistą asystentką Sandrą.
Weekend jak najbardziej pozytywny nie tylko ze względu na
(moim zdaniem) udaną sesję ale również z natłoku wrażeń
i poznania tak wielu ludzi.
Szczególnie dziękuję tutaj Izie która jest cudotwórczynią,
bez której sesja by się na pewno nie odbyła. Zadbała o wizaż, o ubrania jak również o miejsce w którym odbyła się sesja. Dziękuuuję ! (:




















1 komentarze:

alyone pisze...

w Wawie bylo mega! i podejrzewam, ze nastepna nasza wyprawa bedzie CONAJMNIEJ rownie owocna ! ;D a sesja wyszla genialnie. btw zawsze i wszedzie san asystowac/pozowac ci bedzie ;d ahahaha
kiiissses